Burmistrz Goleniowa Krzysztof Sypień zabrał głos w sprawie obaw związanych z możliwą budową biogazowni na terenie gminy. W ostatnich dniach temat wywołał poruszenie, szczególnie wśród mieszkańców Krępska, gdzie pojawiły się pogłoski o rzekomej lokalizacji planowanej inwestycji. W odpowiedzi burmistrz opublikował nagranie wideo oraz wpis w mediach społecznościowych, w których precyzyjnie przedstawił swoje podejście.
Stanowisko burmistrza. Najpierw mieszkańcy, potem inwestycje
W przekazie kierowanym do mieszkańców burmistrz podkreślił, że nie jest zwolennikiem biogazowni, biometanowni, spalarni ani instalacji pirolitycznych w gminie. Uznał je za inwestycje obarczone ryzykiem oddziaływania na środowisko oraz na jakość życia mieszkańców. Wskazał na kwestie zapachów, hałasu, możliwych wibracji czy wzmożonego ruchu ciężkiego transportu.
Jednocześnie zaznaczył, że dopóki mieszkańcy nie wyrażą jasnej akceptacji dla takiego przedsięwzięcia, inwestycja nie będzie realizowana ani w Krępsku, ani w żadnym innym miejscu. To kluczowy element jego komunikatu, w którym położył nacisk na współdecydowanie oraz pełną przejrzystość.
Wizyta w Torgelow. Wiedza zamiast spekulacji
Dużo emocji wzbudziła wizyta studyjna w niemieckim Torgelow, zorganizowana na zaproszenie potencjalnego inwestora. Burmistrz przyznał, że celem było jedynie poznanie praktycznego funkcjonowania instalacji. W materiale podkreślił, że udział w spotkaniu nie jest równoznaczny z akceptacją projektu.
Osoby biorące udział w wyjeździe miały okazję zobaczyć zarówno techniczną stronę funkcjonowania niemieckiej biogazowni, jak i poczuć uciążliwości zapachowe, o których często mówi się przy takich obiektach. To doświadczenie było jednym z argumentów, dla których burmistrz stanowczo stwierdził, że żaden tego rodzaju zakład nie może powstać w pobliżu zabudowań mieszkalnych.
Przekaz do mieszkańców. Spokój, kontakt i rzetelna informacja
W swoim komunikacie burmistrz wezwał do weryfikowania informacji u źródła i nieulegania niepotwierdzonym doniesieniom. Wskazał, że pojawiają się osoby, które świadomie rozprzestrzeniają nieprawdziwe treści i wywołują niepokój. Zapewnił, że jest do dyspozycji mieszkańców i zachęca do rozmowy.
Jego wypowiedź zwraca uwagę na sposób prowadzenia dialogu. Nie koncentruje się na emocjach wokół tematu, lecz stara się uporządkować fakty, wyjaśniając, że gmina nie podejmuje żadnych wiążących kroków w kierunku takiej inwestycji. Jasne stanowisko, deklaracja pierwszeństwa opinii mieszkańców i odwołanie do wspólnotowego podejmowania decyzji stanowią oś całego przekazu.
Burmistrz Goleniowa postawił na bezpośredni kontakt z mieszkańcami i precyzyjną komunikację, podkreślając, że decyzje dotyczące inwestycji środowiskowych nie zapadną bez pełnej zgody lokalnej społeczności.
Related
Przeczytaj też:
- Budżet 2026. Gmina Goleniów planuje 72,5 mln zł na inwestycje Burmistrz Goleniowa, Krzysztof Sypień, podczas niedzielnej transmisji na żywo przedstawił główne...
- Budowa nowego terminala na lotnisku Goleniów ruszyła Na lotnisku Szczecin Goleniów rozpoczął się pierwszy etap dużej inwestycji, która w najbliższych...

