Mroźna zima i zamarznięte akweny w regionie sprawiły, że nad rzeką Iną w centrum Goleniowa pojawiły się stada ptactwa wodnego. Kormorany w Goleniowie zdają się zadomawiać na dłużej. Ich obecność, choć widowiskowa, niesie ze sobą poważne zagrożenie dla miejskiej zieleni, co zmusiło lokalne władze do podjęcia konkretnych kroków.
Sytuacja jest bezpośrednim skutkiem warunków atmosferycznych. Kormorany, nie mając dostępu do pożywienia w zamarzniętych jeziorach i stawach, przeniosły się na niezamarznięte odcinki Iny przepływającej przez miasto. Szacuje się, że każdy dorosły osobnik spożywa dziennie około 0,4 kg ryb. Jednak to nie dieta ptaków, a skutki ich przebywania na drzewach stanowią główny problem dla administratorów miejskiego terenu.
Zagrożenie dla drzewostanu
Ptaki upodobały sobie drzewa rosnące między innymi wzdłuż Alei Legend oraz bulwarów. Odchody kormoranów, bogate w stężone azotany i fosforany, są substancją silnie żrącą. Długotrwałe oddziaływanie tych związków na roślinność prowadzi do obumierania drzew, zjawiska często określanego mianem „białego lasu”. Specjaliści wskazują, że drzewo intensywnie zasiedlone przez kolonię kormoranów może ulec całkowitemu zniszczeniu w ciągu zaledwie trzech lat.
Władze Gminy Goleniów zwracają uwagę, że drzewa w centrum pełnią istotne funkcje ochronne i krajobrazowe. Ich obumarcie wiązałoby się z koniecznością wycinki, co nieodwracalnie zmieniłoby charakter nadrzecznych terenów rekreacyjnych. W obliczu tego zagrożenia magistrat zmuszony jest do reakcji, jednak działania te są obecnie ograniczone przez przepisy i etykę ochrony zwierząt.
Procedury i wstrzymane płoszenie kormoranów
Mimo widocznych szkód, Gmina podjęła decyzję o czasowym zawieszeniu wszelkich działań mających na celu płoszenie kormoranów. Dotyczy to zarówno metod sokolniczych, jak i hukowych. Powodem są ekstremalne warunki zimowe. Niskie temperatury oraz śnieg sprawiają, że ptaki walczą o przetrwanie, a dodatkowy stres i wymuszony wysiłek fizyczny mogłyby doprowadzić do ich wycieńczenia. Priorytetem w tym okresie pozostaje humanitarne podejście do zwierząt.
Urzędnicy zapewniają jednak, że jest to stan przejściowy. Aby uniknąć degradacji zieleni, przygotowywane są wnioski administracyjne. Władze zamierzają uzyskać zezwolenie od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Szczecinie na legalne przepłaszanie ptaków. Działania te mają zostać podjęte, gdy tylko warunki pogodowe ulegną poprawie, w sposób bezpieczny dla zwierząt, ale skuteczny w ochronie miejskiego mienia.
Related
Brak powiązanych wpisów.
