Michał Urtnowski z Nowogardu to postać doskonale znana lokalnej społeczności. Kolarz, sportowiec i człowiek z ogromną determinacją, który od najmłodszych lat wybierał dwa kółka zamiast chodzenia pieszo. – „Znajomi wiedzieli, że wszędzie pojawię się na rowerze” – wspomina z uśmiechem w rozmowie z Mateuszem Świstakiem w cyklu Powiatowy Segment Kulturowy.
Swoją przygodę z kolarstwem rozpoczął w nowogardzkim klubie pod okiem trenera Ryszarda Posadzkiego. Choć sekcja nie miała wówczas grupy MTB, to właśnie jazda w terenie zawsze była jego marzeniem.
Po zakończeniu kariery zawodniczej zaczął ścigać się amatorsko w wyścigach górskich, zdobywając m.in. zwycięstwo w zawodach wokół Jeziora Nowogardzkiego. Dla Michała te sukcesy to nie tylko wyniki sportowe, ale również wsparcie lokalnych inicjatyw i promocja aktywności w regionie.
Wypadek, który nie zatrzymał pasji
Podczas jednego z treningów Urtnowski uległ poważnemu wypadkowi, w wyniku którego doznał złamania kręgosłupa. Mimo dramatycznych rokowań, nie poddał się. – „Traktowałem rehabilitację jak trening. Wiedziałem, że to czas, kiedy mogę coś jeszcze zyskać” – opowiada.
Dzięki determinacji i wsparciu rodziny, znajomych oraz Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, Michał wrócił do aktywności. Wkrótce przesiadł się na handbike – rower napędzany siłą rąk. Dziś trenuje z tą samą pasją co dawniej, a w 2025 roku zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski. – „Czekałem na ten medal 25 lat” – mówi z dumą.
Nowe horyzonty – żeglarstwo regatowe
Sport stał się dla niego nie tylko rehabilitacją, ale i stylem życia. Od kilku lat rozwija się także w żeglarstwie regatowym w klasie Hansa 303, przystosowanej dla osób z niepełnosprawnościami. Trenuje w Szczecinie i startuje w zawodach krajowych.
– „To trochę jak wyścig samochodowy z zasadami ruchu drogowego. Trzeba myśleć strategicznie, przewidywać ruchy rywali” – tłumaczy Urtnowski. Polska kadra w tej klasie osiąga światowy poziom, a sam Michał ma realną szansę na powołanie do reprezentacji w 2026 roku.
Siła charakteru i inspiracja
Dla wielu jego historia jest przykładem, że pasję można rozwijać niezależnie od ograniczeń. – „Nie ma złotego środka, ale najgorsze, co można zrobić, to zamknąć się w domu. Trzeba wychodzić, próbować, otwierać się na ludzi i nowe możliwości” – podsumowuje.
Pełną rozmowę z Michałem Urtnowskim obejrzysz na naszym kanale YouTube – Powiatowy Segment Kulturowy, nagraną w klimatycznej kawiarni Kawka u Zająca w Nowogardzie. Link do wideo: https://youtu.be/gJYq5-GJIv4
Subskrybuj nasz kanał, żeby nie przegapić kolejnych rozmów z inspirującymi mieszkańcami powiatu goleniowskiego.
Related
Brak powiązanych wpisów.

