Wydarzenia w Nowogardzie nabrały tempa, jakiego nie powstydziłby się rasowy thriller polityczny. Na kilkanaście godzin przed upływem terminu na zwołanie sesji nadzwyczajnej, burmistrz Michał Wiatr wyciągnął asa z rękawa. We wtorek, 27 stycznia, ogłoszono powierzenie obowiązków dyrektora szpitala Małgorzacie Bujalskiej. Jednak to nie nazwisko nowej szefowej budzi największe emocje, ale kadr z wideo-konferencji opublikowany przez włodarza. Czy obecność szefów ościennych gmin zwiastuje budowę nowej, lokalnej spółki medycznej z pominięciem Szczecina?
Dziś, we wtorek 27 stycznia 2026 roku, sytuacja wokół Szpitala w Nowogardzie zmieniła się diametralnie. Podczas gdy radni i mieszkańcy odliczali godziny do decyzji Przewodniczącego Rady Andrzeja Kani o zwołaniu sesji nadzwyczajnej, burmistrz Michał Wiatr poinformował w mediach społecznościowych o zakończeniu posiedzenia Rady Społecznej Szpitala. Efektem tego spotkania jest zatwierdzenie kandydatury Pani Małgorzaty Bujalskiej na pełniącą obowiązki dyrektora placówki od 1 lutego 2026 roku. Ruch ten ma zabezpieczyć ciągłość zarządzania po odejściu dyrektora Kazimierza Lembasa i uciąć argumenty opozycji o paraliżu decyzyjnym.
Koniec marzeń o PUM? Tajemnicza narada samorządowców
Najciekawszy wątek dzisiejszych doniesień kryje się jednak nie w treści zarządzenia, a na załączonym do wpisu burmistrza zdjęciu z wideo-konferencji. Na ekranie komputera, oprócz burmistrza Nowogardu i urzędników, widać twarze włodarzy okolicznych samorządów, w tym Krzysztofa Września, Burmistrza Dobrej, który został zatwierdzony jako członek Komisji Konkursowej.
Ten obrazek rodzi lawinę pytań. Do tej pory w przestrzeni publicznej mówiło się o negocjacjach z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym (PUM) lub włączeniu nowogardzkiej lecznicy w struktury grupy Szpitale Zachodniopomorskie. Tymczasem obecność lokalnych włodarzy sugeruje zupełnie inny kierunek. Czy Nowogard planuje stworzenie własnej spółki i zacieśnienie współpracy wyłącznie z sąsiednimi gminami i powiatami? Czyżby koncepcja współpracy z dużymi podmiotami medycznymi ze Szczecina upadła, a burmistrz Michał Wiatr próbuje budować “samorządową koalicję ratunkową” na własną rękę? Brak oficjalnego komunikatu w tej sprawie tylko podsyca spekulacje o nowym, autorskim pomyśle na zarządzanie szpitalem.
Prawny slalom burmistrza: konkurs czy nominacja?
Burmistrz Wiatr, publikując Zarządzenie nr 13/2026, próbuje uprzedzić ruchy radnych, którzy domagali się sesji. Dokument powierza Małgorzacie Bujalskiej pełnienie obowiązków na podstawie umowy cywilnoprawnej na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy. Włodarz argumentuje, że jest to rozwiązanie tymczasowe do momentu wyłonienia dyrektora w konkursie.
Warto jednak przypomnieć, że taki tryb postępowania budzi wątpliwości prawne. Ustawa o działalności leczniczej jasno wskazuje, że w przypadku zwolnienia stanowiska, podmiot tworzący ma obowiązek niezwłocznie ogłosić konkurs. Orzecznictwo sądów administracyjnych wielokrotnie podważało praktykę “powierzania obowiązków” (p.o.) bez procedury konkursowej, wskazując na brak wystarczających podstaw prawnych w ustawie dla takich działań. Czy “półroczny kontrakt” obroni się przed nadzorem wojewody? Radni wnioskujący o sesję z pewnością będą chcieli zapytać o analizy prawne, które pozwoliły na taki ruch, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych zapewnień burmistrza o konieczności ścisłego trzymania się procedur.
Ministerialna “wycieczka” i pieczątka sukcesu
W tle dzisiejszych, poważnych decyzji kadrowych, wciąż wybrzmiewa echem sprawa niedawnej wizyty burmistrza w Warszawie. Przypomnijmy: 13 stycznia Michał Wiatr opublikował zdjęcie spod Ministerstwa Zdrowia, sugerując intensywne rozmowy o ratowaniu szpitala. Jak się jednak okazało w toku zapytań mieszkańców, resort zdrowia nie potwierdził żadnego oficjalnego spotkania z włodarzem Nowogardu.
Sytuację próbował ratować sam burmistrz, prezentując pismo z pieczątką wpływu datowaną na ten sam dzień. Wygląda więc na to, że spektakularna walka o szpital w stolicy ograniczyła się do wizyty na biurze podawczym i przybicia stempla na dzienniku korespondencyjnym. Mieszkańcy z przekąsem komentują, że wysłanie listu poleconego byłoby tańsze i szybsze niż delegacja do Warszawy, której głównym trofeum stało się zdjęcie na tle ministerialnej tabliczki. Ten wizerunkowy zgrzyt rzuca cień na wiarygodność zapewnień o “robieniu wszystkiego” dla ratowania placówki.
Sesja nadzwyczajna wciąż w grze?
Mimo powołania p.o. dyrektora, wniosek grupy radnych o zwołanie sesji nadzwyczajnej pozostaje w mocy. Problemy finansowe szpitala – z prognozowaną stratą sięgającą blisko 10 milionów złotych w 2025 roku – nie zniknęły wraz z podpisaniem jednego zarządzenia. Niejasna strategia współpracy z ościennymi gminami zamiast z PUM, prawne wątpliwości co do trybu powołania nowej szefowej oraz kwestie transparentności działań burmistrza to tematy, które wciąż wymagają publicznej debaty. Przewodniczący Rady ma czas do środy na wyznaczenie terminu obrad. Czy nowa sytuacja wpłynie na przebieg dyskusji?
Related
Brak powiązanych wpisów.

