Policjanci z Komisariatu Policji w Nowogardzie zatrzymali do kontroli kierowcę BMW, który próbował podmienić się miejscami z pasażerem. Mężczyzna miał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów i był poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu.

Niska prędkość BMW zwróciła uwagę funkcjonariuszy

Według informacji policji, mundurowi z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego nowogardzkiego komisariatu zwrócili uwagę na samochód marki BMW, który poruszał się z nietypowo małą prędkością. To właśnie zachowanie kierowcy skłoniło ich do podjęcia decyzji o kontroli drogowej.


Ogłoszenia społeczne

Gdy funkcjonariusze zasygnalizowali chęć zatrzymania pojazdu, kierujący wykonał manewr, który miał odwrócić uwagę policjantów od jego osoby. Zatrzymał auto, wysiadł zza kierownicy, a kiedy mundurowi podeszli do BMW, na fotelu kierowcy siedziała już inna osoba.

Sztuczka z przesiadką nie wypaliła

Próba zmylenia funkcjonariuszy nie przyniosła oczekiwanego skutku. Jak podaje policja, mundurowi doskonale wiedzieli, kto chwilę wcześniej prowadził samochód. Tożsamość rzeczywistego kierującego została więc szybko ustalona.

Powód, dla którego 28-latek nie chciał, by policja zastała go za kierownicą, wyszedł na jaw zaraz po sprawdzeniu jego danych w systemach. Mężczyzna miał wobec siebie dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Dodatkowo był osobą poszukiwaną do ustalenia miejsca pobytu.

Kierowanie autem mimo orzeczonego przez sąd zakazu jest w Polsce traktowane jako przestępstwo z artykułu 244 Kodeksu karnego. Kara za to przestępstwo wynosi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku 28-latka kara może być jeszcze surowsza ze względu na to, że obowiązywały go dwa odrębne zakazy.

Co dalej z 28-latkiem

Mężczyzna usłyszy zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w okresie obowiązywania sądowego zakazu. Sprawą zajmuje się Komisariat Policji w Nowogardzie, który prowadzi czynności pod nadzorem prokuratury. Z relacji policji wynika, że dalsze decyzje co do losu zatrzymanego zapadną po zakończeniu czynności wyjaśniających.

Komenda goleniowska przy okazji opisanego zdarzenia przypomina, że zakaz prowadzenia pojazdów to nie tylko formalność. Sąd orzeka go w sytuacjach, w których kierowca stworzył wcześniej zagrożenie na drodze lub naruszył podstawowe przepisy ruchu drogowego. Jego złamanie nie jest wykroczeniem, lecz przestępstwem.

Podziel się swoją reakcją
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Reklama