Kierowcy podróżujący po regionie muszą przygotować się na istotne zmiany w systemie kontroli ruchu drogowego. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) wdraża kolejne instalacje mające na celu dyscyplinowanie zmotoryzowanych. Na mapie nowych lokalizacji, które mają zostać uruchomione do czerwca 2026 roku, znalazły się kluczowe trasy w bezpośrednim sąsiedztwie Goleniowa.
Odcinkowy pomiar prędkości to rozwiązanie, które systematycznie zyskuje na popularności na polskich drogach, a jego sieć jest stale rozbudowywana w odpowiedzi na statystyki wypadkowe. W przeciwieństwie do tradycyjnych fotoradarów, które mierzą prędkość w jednym punkcie, system ten monitoruje zachowanie kierowcy na dłuższym fragmencie trasy. Weryfikacja średniej prędkości przejazdu ma na celu wymuszenie płynnej i bezpiecznej jazdy, a nie tylko chwilowego zwolnienia przed obiektywem kamery.
Nowe kamery na trasie S3 i autostradzie A6
Dla mieszkańców powiatu goleniowskiego najważniejszą informacją jest lista lokalizacji w województwie zachodniopomorskim. Systemy monitorujące pojawią się na autostradzie A6 pomiędzy węzłami Dąbie a Rzęśnica. Jest to jeden z kluczowych odcinków wyprowadzających ruch ze Szczecina w stronę naszego regionu.
Jeszcze istotniejsze zmiany dotyczą popularnej “ekspresówki”. Odcinkowy pomiar prędkości zostanie zainstalowany na trasie S3 na odcinku Goleniów Północ – Pucie. Informacja nieprawdziwa, tłumaczymy ją tutaj.
To jednak nie koniec, gdyż kolejna strefa kontroli obejmie fragment S3 pomiędzy Parłówkiem a Brzozowem. Wszystkie zaplanowane 43 nowe odcinki w skali kraju mają zostać uruchomione do połowy bieżącego roku.
Jak działa system i jaka jest tolerancja?
Mechanizm działania jest prosty, ale skuteczny. Kamery rejestrują wjazd i wyjazd samochodu z kontrolowanego odcinka, zapisując czas przejazdu oraz numery rejestracyjne. Na tej podstawie system automatycznie wylicza średnią prędkość. Jeśli wynik przekracza dozwolony limit, dane trafiają do CANARD, gdzie rozpoczyna się procedura wystawienia mandatu. Taka konstrukcja sprawia, że gwałtowne hamowanie tuż przed bramownicą i ponowne przyspieszanie nie uchroni przed karą.
Wielu kierowców zastanawia się nad progiem błędu urządzeń. Jak wyjaśnia Główny Inspektorat Transportu Drogowego, ustawiony próg wyzwolenia uwzględnia tolerancję wynoszącą 10 km/h. Oznacza to, że urządzenie zarejestruje wykroczenie dopiero w momencie, gdy kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość o 11 km/h lub więcej.
Mandaty i punkty karne w 2026 roku
Niezastosowanie się do przepisów może być kosztowne. Obecny taryfikator przewiduje mandaty w wysokości od 50 zł do nawet 2500 zł, w zależności od tego, jak bardzo przekroczymy prędkość. W przypadku tzw. recydywy, czyli ponownego popełnienia podobnego wykroczenia w krótkim czasie, kara finansowa może wzrosnąć dwukrotnie, osiągając pułap 5000 zł.
Do kar finansowych dochodzą również punkty karne. Za przekroczenie prędkości o ponad 70 km/h kierowca otrzyma aż 15 punktów. Należy pamiętać, że limit pozwalający zachować prawo jazdy wynosi 24 punkty w ciągu roku, co sprawia, że zaledwie dwa poważne wykroczenia mogą skutkować utratą uprawnień. Instalacja nowych urządzeń to element szerszej strategii, która ma na celu nie tylko karanie, ale przede wszystkim prewencję i poprawę bezpieczeństwa na drogach szybkiego ruchu.
Related
Przeczytaj też:
- Goleniów ma problem z kormoranami. Władze szukają możliwości płoszenia ptaków Mroźna zima i zamarznięte akweny w regionie sprawiły, że nad rzeką Iną w centrum Goleniowa...
- Mrozy w powiecie goleniowskim: Policjanci ratują życie w Nowogardzie i Maszewie W ostatnich dniach niskie temperatury stały się realnym zagrożeniem dla mieszkańców...