Poranny rajd przez miasto zakończył się rozbitym autem i kajdankami na rękach 35-latka. 6 Marca, mężczyzna siedzący za kółkiem citroena zignorował sygnały radiowozu i rzucił się do ucieczki, którą przerwał dopiero po uderzeniu w przeszkodę. Jak podaje mł. asp. Natalia Gogosza z goleniowskiej komendy, kierowca próbował jeszcze uciekać pieszo, ale szybko został obezwładniony przez mundurowych.

Uciekinier z narkotykami i sądowym nakazem

Szybko wyszło na jaw, dlaczego 35-latek tak bardzo bał się spotkania z drogówką. Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim narkotyki, a sprawdzenie w systemie wykazało, że mężczyzna w ogóle nie powinien prowadzić, bo nie ma prawa jazdy. Co więcej, był on już wcześniej poszukiwany przez sąd do odbycia kary. Za zlekceważenie sygnałów do zatrzymania, posiadanie środków odurzających i jazdę bez uprawnień sędzia wysłał go już na trzy miesiące do tymczasowego aresztu.

Podziel się swoją reakcją
+1
4
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0
Reklama