Nowogardzcy policjanci potrzebowali zaledwie jednego popołudnia, aby namierzyć i zatrzymać sprawcę kradzieży w lokalnym sklepie budowlanym. 48-letni mężczyzna wyniósł z marketu elektronarzędzia o wartości blisko 1900 złotych, ale nie cieszył się nimi długo. Mundurowi odzyskali skradziony towar i jeszcze tego samego dnia, 17 lutego, przedstawili zatrzymanemu oficjalne zarzuty.

Skradzione elektronarzędzia wróciły na półki

Mężczyzna wpadł dzięki szybkiej pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Nowogardu, którzy tuż po zgłoszeniu wytypowali podejrzanego. Okazało się, że 48-latek nie zdążył jeszcze pozbyć się łupów, dzięki czemu cały sprzęt udało się zabezpieczyć w nienaruszonym stanie. Za kradzież wartą niemal 2 tysiące złotych grozi mu teraz kara do 5 lat więzienia — informuje st. post. Martyna Kowalska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie.

Kradzieże sklepowe to plaga lokalnych handlowców

Drobne kradzieże w marketach budowlanych i sklepach wielkopowierzchniowych to jedno z najczęstszych przestępstw, z którymi borykają się przedsiębiorcy. Straty idące w tysiące złotych często przekładają się na wyższe ceny dla uczciwych klientów, dlatego szybka reakcja służb jest kluczowa dla poczucia bezpieczeństwa właścicieli sklepów. Skuteczne odzyskanie mienia w tak krótkim czasie to sygnał, że monitoring i czujność personelu w połączeniu z działaniem policji po prostu działają.

Podziel się swoją reakcją
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Reklama