Mieszkańcy powiatu goleniowskiego, a w szczególności Nowogardu, mają powody do dumy, obserwując rozwój kariery naukowej swojego krajana. Łukasz Tychoniec, astrofizyk na co dzień pracujący na uczelni w holenderskim Leiden, po raz kolejny gościł w cyklu “Powiatowy Segment Kulturowy“. Choć pierwsza rozmowa dotyczyła nagrody Polskiego Towarzystwa Astronomicznego, tym razem tematem spotkania stały się zagadnienia, które w grudniu rozbudzają wyobraźnię nie tylko naukowców – od symboliki Gwiazdy Betlejemskiej po najnowsze dane z teleskopu Jamesa Webba.
Co astronomia mówi o Gwieździe Betlejemskiej?
Okres świąteczno-noworoczny to czas, w którym często powraca pytanie o historyczne i astronomiczne podłoże biblijnej Gwiazdy Betlejemskiej. Jak wyjaśnia Tychoniec, dla astronomów opowieść ta jest jednym z historycznych zapisów obserwacji nieba. Istnieje kilka teorii próbujących wyjaśnić to zjawisko. Jedną z nich jest kometa – lodowa bryła, która zbliżając się do Słońca, tworzy charakterystyczny warkocz. Problem z tą teorią polega jednak na dużej dynamice komet, co utrudnia wyjaśnienie opisu “prowadzenia” mędrców w konkretne miejsce przez dłuższy czas.
Inną możliwością, którą rozważają badacze, jest koniunkcja planet. Jest to bliskie nałożenie się na niebie obiektów takich jak Jowisz i Saturn, co daje efekt wzmożonej jasności. Astrofizyk zwraca również uwagę na ruch pozorny planet. Gdy obserwujemy niebo z Ziemi, planety mogą wykonywać tzw. retrogradację (ruch wsteczny) i “zawracać”, co sprawia wrażenie, jakby dany obiekt zawisł w jednym miejscu przez kilka dni. To zjawisko mogłoby tłumaczyć biblijny opis zatrzymania się gwiazdy.
Goście spoza Układu Słonecznego i kwestia UFO
Rozmowa z naukowcem z Nowogardu nie ograniczyła się jedynie do historii. Poruszono również temat współczesnych obserwacji, w tym komety 3I/ATLAS oraz obiektów międzygwiezdnych. Tychoniec wyjaśnia, że komety są dla naukowców bezcennym źródłem wiedzy, ponieważ stanowią “resztki” po procesie formowania się planet, a ich skład chemiczny zmienił się niewiele od początków Układu Słonecznego.
Przy okazji pojawiania się nietypowych obiektów, takich jak ‘Oumuamua, w mediach często powraca temat UFO i obcych cywilizacji. Łukasz Tychoniec podchodzi do tych sensacji z dużą rezerwą. Zauważa, że podbijanie narracji o ukrywaniu prawdy przez astronomów jest nieodpowiedzialne i buduje nieufność do nauki. Podkreśla, że gdyby naukowcy faktycznie znaleźli dowody na istnienie życia pozziemskiego, informacja ta obiegłaby świat błyskawicznie, gdyż badacze nie byliby w stanie ukryć swojej ekscytacji. Dla astrofizyków ważniejsze od sensacji jest badanie składu chemicznego komet, co może dać odpowiedź, czy w innych układach planetarnych panują warunki sprzyjające powstaniu życia.
Badania nad powstawaniem gwiazd
Łukasz Tychoniec podzielił się również informacjami na temat swojej obecnej pracy badawczej. Analizuje on dane przesyłane przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, badając tzw. metale (pierwiastki cięższe od helu) wokół protogwiazd. Jego badania skupiają się na obiektach znajdujących się w “bliskim sąsiedztwie” – do tysiąca lat świetlnych od Ziemi. Zrozumienie składu chemicznego ziaren pyłu i lodu w dyskach, z których tworzą się planety, pozwala naukowcom lepiej zrozumieć historię powstawania samej Ziemi ponad 4,5 miliarda lat temu.
Pełna rozmowa z Łukaszem Tychońcem, w której szczegółowo omawia proces formowania się gwiazd oraz niuanse pracy astronoma w Holandii, dostępna jest w materiale wideo. Warto posłuchać, co nauka ma do powiedzenia o zjawiskach, na które często patrzymy jedynie przez pryzmat tradycji.
Related
Brak powiązanych wpisów.
