Nadleśnictwo Nowogard bije na alarm w związku z kolejnymi pożarami, do których doszło w minioną sobotę na terenie powiatu goleniowskiego. Służby leśne nie mają wątpliwości, że ogień nie pojawił się tam przypadkowo, a region zmaga się z falą celowych podpaleń. W wyniku ostatnich zdarzeń zniszczeniu uległ drzewostan o powierzchni ponad trzech hektarów.
Akcja gaśnicza z udziałem dromaderów
Do walki z żywiołem w leśnictwie Maszewo skierowano znaczne siły, w tym siedem zastępów straży pożarnej. Ze względu na skalę zagrożenia i dynamikę rozprzestrzeniania się ognia, konieczne było wsparcie z powietrza. W operacji wzięły udział dwa samoloty gaśnicze dromader, które dokonywały zrzutów wody na płonący las.
Maszewo to miasto i siedziba gminy w powiecie goleniowskim, otoczone rozległymi kompleksami leśnymi, które w okresach suszy stają się wyjątkowo podatne na ogień. W sobotniej akcji, oprócz strażaków i pilotów, uczestniczyli także pracownicy Nadleśnictwa Nowogard, którzy monitorowali sytuację na ziemi.
Wstępne szacunki wskazują, że koszt samej akcji ratunkowej oraz straty w drzewostanie wynoszą około 130 tysięcy złotych. Leśnicy podkreślają jednak, że to tylko część kosztów, ponieważ straty przyrodnicze są praktycznie niemożliwe do precyzyjnego wyliczenia. Powrót spalonych roślin i zwierząt na ten teren będzie procesem wieloletnim.
Niebezpieczna seria w regionie
Sytuacja w leśnictwach Maszewo i Maciejewo jest obecnie napięta, ponieważ odnotowano tam serię incydentów wskazujących na celową działalność człowieka. Maciejewo to wieś w gminie Maszewo, znana głównie z zabytkowego pałacu i otaczających ją lasów, które teraz stały się celem podpalacza.
Podobny problem dotknął niedawno okolice Glewic w gminie Goleniów, gdzie w leśnictwie Mosty ogień strawił 70 arów młodnika sosnowego. Glewice to niewielka miejscowość położona nieopodal Mostów, gdzie w akcji gaśniczej również musiały brać udział dromaderzy oraz jednostki wojskowej straży pożarnej.
W obu przypadkach leśnicy z Nowogardu i Goleniowa wskazują na ewidentne działanie sprawcy, który świadomie podkłada ogień w miejscach trudno dostępnych. Takie incydenty stwarzają bezpośrednie zagrożenie nie tylko dla przyrody, ale także dla okolicznych mieszkańców i ich mienia.
Apel o czujność i reakcję
Leśnicy apelują do wszystkich osób przebywających w kompleksach leśnych o zachowanie szczególnej ostrożności i natychmiastowe reagowanie na widok dymu. W przypadku zauważenia pożaru należy niezwłocznie dzwonić pod numery alarmowe 112 lub 998. Każda minuta zwłoki zwiększa ryzyko, że ogień wymknie się spod kontroli.
Istotne jest również monitorowanie podejrzanych zachowań osób postronnych. Jeśli ktoś zauważy osobę, która może dokonywać podpalenia, powinien powiadomić policję pod numerem 997 lub bezpośrednio biuro Nadleśnictwa Nowogard pod numerem 91 39 20 640.
Related
Przeczytaj też:
- Jedna nitka na S3 pod Goleniowem. Ograniczenie do 50 km/h Na drodze S3 między węzłami Goleniów Zachód i Goleniów Północ ruszyły prace...
- „Prawdziwy Dom Kultury to nie mury. To ludzie” Aneta Drążewska kończy pracę w Nowogardzkim Domu Kultury W Nowogardzie podczas uroczystego koncertu dziękowano Anecie Drążewskiej, przechodzącej na emeryturę dyrektor...
- Wielka brzoza runęła na groby, Zniszczenia na cmentarzu w Nowogardzie W lany poniedziałek przez powiat goleniowski przeszły silne podmuchy wiatru, które pozostawiły...
- Kamilla Ratajczak przejmuje obowiązki dyrektora. Zmiany w Nowogardzkim Domu Kultury Z dniem 1 kwietnia 2026 roku nastąpiła zmiana na stanowisku kierowniczym w Nowogardzkim...

