Na Jeziorze Nowogardzkim ruszyła budowa slipu, czyli pochylni do wodowania łodzi. To inwestycja, na którą od wielu lat czekali wędkarze oraz miłośnicy sportów wodnych z Nowogardu, a umowę z wykonawcą gmina podpisała jeszcze w grudniu 2025 roku.

Slip jest jednak tylko jednym z elementów większego zadania nad jeziorem. Na sąsiednich odcinkach brzegu trwa już budowa stałego pomostu z przystanią (Klub Żeglarski KNAGA), a na swoją kolej wciąż czeka molo na plaży miejskiej, od niemal dwóch lat odgrodzone barierkami.


Ogłoszenia społeczne

Slip to część większej inwestycji nad jeziorem

Budowa slipu jest jednym z elementów zadania, które gmina Nowogard nazwała “Nowogardzka Przystań, zielona infrastruktura wodna”. Całość podzielono na cztery części, a ich łączna szacunkowa wartość przekraczała 2,6 miliona złotych.

Poza slipem zadanie obejmuje budowę stałego pomostu z przystanią z czterema odnogami cumowniczymi oraz remont i rozbudowę mola na plaży miejskiej. Czwarta część, czyli zagospodarowanie terenu przy ulicy Promenada, na razie nie doszła do skutku, bo gmina unieważniła ten przetarg.

Cztery umowy, dwie firmy i jeden unieważniony przetarg

Umowę na budowę slipu gmina zawarła 3 grudnia 2025 roku ze spółką General Engineering Kowal ze Szczecina, na kwotę 429 270 złotych, z terminem realizacji 15 miesięcy. W przetargu na tę część wpłynęły dwie oferty, z czego jedną odrzucono z powodu rażąco niskiej ceny.

Pomost z przystanią i molo realizuje natomiast jedna, ta sama firma, Mat-Bud Michał Piechowiak z Przytocznej w województwie lubuskim, ale na podstawie dwóch odrębnych umów. Umowę na stały pomost z przystanią z czterema odnogami cumowniczymi podpisano 15 października 2025 roku, na kwotę 787 200 złotych. Umowę na remont i rozbudowę mola, w formule “zaprojektuj i wybuduj”, zawarto 5 listopada 2025 roku, na kwotę 1 746 600 złotych. W obu przypadkach termin realizacji wynosi 15 miesięcy.

Czwarta część zadania, czyli zagospodarowanie terenu przy ulicy Promenada, została unieważniona w pierwszym postępowaniu. Jak podano, najkorzystniejsza oferta, opiewająca na 629 000 złotych, przekroczyła kwotę, jaką gmina zamierzała przeznaczyć na ten cel. Drugie postępowanie wyłoniło wykonawcę, który jak podaje urząd, również w tym roku ma przystąpić do prac.

Na swoją kolej wciąż czeka molo

Choć umowa na molo jest już podpisana, prac na obiekcie wciąż nie widać, a mieszkańcy drugi sezon napotykają przy wejściu barierki. Wynika to między innymi z przyjętej formuły. Zapis “zaprojektuj i wybuduj” oznacza, że wykonawca najpierw musi przygotować dokumentację i uzyskać pozwolenia, a dopiero potem może wejść z robotami.

Powód odgrodzenia mola jest znany. We wrześniu 2024 roku pod spacerującą osobą załamała się deska pomostu, po czym gmina zleciła ekspertyzę techniczną. Styczniowa ekspertyza oceniła stan obiektu jako bardzo zły i wskazała, że naprawa nie jest możliwa.

Wszystkie trzy umowy z tego zadania zawarto na 15 miesięcy, co oznacza, że pomost, slip i molo powinny być gotowe w pierwszych miesiącach 2027 roku.

Podziel się swoją reakcją
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
1
+1
0
Reklama