Komenda Główna Policji poinformowała, że w ciągu ostatniej doby w Polsce utonęły trzy osoby. Funkcjonariusze ponownie przypomnieli, że woda to żywioł, którego nie należy lekceważyć, nawet o tej porze roku. Do kalendarzowych wakacji pozostały jeszcze ponad dwa miesiące, a służby zaczynają już publikować statystyki ofiar, które zazwyczaj kojarzą się z lipcem i sierpniem.
Krótki komunikat, znany od lat
Informacja pojawiła się na oficjalnym profilu polskiej policji w serwisie Facebook. “Woda to żywioł, chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią”, napisali funkcjonariusze i dołączyli wezwanie, by dbać o bezpieczeństwo swoje i osób w naszym otoczeniu.
Policja nie podała, gdzie dokładnie doszło do trzech tragedii ani w jakich okolicznościach. Taki format komunikatu pojawia się regularnie przez cały sezon letni, a ostatnimi laty coraz częściej także już w pierwszych ciepłych dniach wiosny.
Powtarzający się schemat
Co roku widać ten sam cykl. Wiosną alarmujące są pożary traw i lasów, a gdy tylko przychodzą pierwsze ciepłe dni, pojawiają się doniesienia o utonięciach. Tragedie nierzadko wyprzedzają oficjalny start sezonu kąpielowego.
Policyjne dane pokazują skalę zjawiska. W 2024 roku w polskich wodach utonęły 444 osoby, z czego 193 w czasie wakacji. Od kwietnia do września 2025 roku odnotowano 200 utonięć. Dziewięć na dziesięć ofiar to mężczyźni, co druga osoba miała powyżej 50 lat, a co piąta była pod wpływem alkoholu.
Najwięcej tragedii dochodzi w zbiornikach wodnych, czyli naturalnych lub sztucznych akwenach z wodą stojącą. W ubiegłym sezonie zginęły tam 132 osoby. Kolejne 52 utonięcia miały miejsce w rzekach, a 12 w morzu.
Woda wokół nas
Dla mieszkańców powiatu goleniowskiego ostrzeżenia policji nie są sprawą abstrakcyjną. Przez teren powiatu przepływa Odra, od południa sąsiadujemy z Jeziorem Dąbie, a od zachodu z Zalewem Szczecińskim. Na obszarze naszego powiatu znajdują się także Jezioro Nowogardzkie, Jezioro Kościuszki, rzeka Ina oraz liczne mniejsze akweny. To codzienny dostęp do atrakcyjnych miejsc, ale też stała obecność ryzyka, które pojawia się zawsze, gdy spada czujność.
Related
Przeczytaj też:
- Rekultywacja Jeziora Nowogardzkiego. Wielomilionowy plan uratuje akwen? Samorząd szykuje się do podpisania umowy na dziesięcioletni program naprawczy Jeziora Nowogardzkiego....
- „Prawdziwy Dom Kultury to nie mury. To ludzie” Aneta Drążewska kończy pracę w Nowogardzkim Domu Kultury W Nowogardzie podczas uroczystego koncertu dziękowano Anecie Drążewskiej, przechodzącej na emeryturę dyrektor...
- 118 mandatów za prędkość. Świąteczny weekend na drogach powiatu Prawie 120 kierowców miało za ciężką nogę podczas wielkanocnego weekendu w powiecie...
- Martwy delfin na plaży w gminie Stepnica. Niezwykłe znalezisko w Jarszewku Wody Zalewu Szczecińskiego wyrzuciły na brzeg w Jarszewku martwego delfina zwyczajnego. O tym...
