System ratownictwa przedmedycznego na terenie gminy Przybiernów uległ znacznemu rozszerzeniu. Lokalny samorząd poinformował o zamontowaniu sześciu nowych automatycznych defibrylatorów zewnętrznych (AED). W połączeniu ze starszym sprzętem, mieszkańcy mają obecnie dostęp łącznie do ośmiu aparatów ratujących życie w przypadku nagłego zatrzymania krążenia.

Gdzie zamontowano nowe aparaty?

Nowy sprzęt trafił do punktów, które stanowią naturalne centra aktywności dla poszczególnych sołectw. W samym Przybiernowie uruchomiono dwie kolejne lokalizacje. Pierwszy defibrylator z nowej puli zawisł przy miejscowym sklepie sieci Lewiatan. Drugie urządzenie udostępniono na terenie Szkoły Podstawowej, w pobliżu budynku C.

Zabezpieczono również sąsiednie wsie, w których czas dojazdu zespołu ratownictwa medycznego może być wydłużony. W Czarnogłowach aparaturę zainstalowano w dwóch miejscach: przy Szkole Podstawowej oraz na budynku, w którym stacjonuje jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej. Taka lokalizacja pozwala na szybkie wykorzystanie sprzętu zarówno przez druhów wyjeżdżających do akcji, jak i samych mieszkańców.

Kolejne dwa defibrylatory z najnowszej partii zamontowano przy świetlicach wiejskich. Jeden z nich znajduje się w Miodowicach, a drugi w Dziśnie. Dzisna to niewielka miejscowość w gminie Przybiernów, w której szybka i sprawna pomoc sąsiedzka może odegrać decydującą rolę jeszcze przed pojawieniem się karetki pogotowia.

Sprzęt funkcjonował już wcześniej

Warto zaznaczyć, że gmina dysponowała już wcześniej podobnymi rozwiązaniami. Przed montażem nowych sześciu sztuk, na terenie samorządu aktywne były dwa defibrylatory. Jeden z nich znajdował się na terenie samego Przybiernowa, stanowiąc dotychczas jedyne takie zabezpieczenie w tej miejscowości.

Drugi ze starszych aparatów umiejscowiony był z kolei w Łoźnicy. Łoźnica to niewielka miejscowość w gminie Przybiernów, w której defibrylator pojawił się przed obecną falą inwestycji w bezpieczeństwo. Łącznie z nowymi punktami daje to osiem w pełni funkcjonalnych stacji pierwszej pomocy, rozmieszczonych w kluczowych punktach całej gminy.

Jak działa zautomatyzowana pierwsza pomoc?

Automatyczny defibrylator zewnętrzny to urządzenie skonstruowane tak, aby mógł z niego skorzystać każdy świadek zdarzenia. Urząd zaznaczył w swoim komunikacie, że obsługa nie wymaga wykształcenia medycznego. Aparat po uruchomieniu samodzielnie analizuje rytm serca poszkodowanego i ocenia, czy zastosowanie wstrząsu jest w danym momencie konieczne.

W trakcie akcji ratunkowej AED wydaje proste polecenia głosowe. Instrukcje krok po kroku prowadzą osobę udzielającą pomocy. Wbudowane algorytmy zapewniają pełne bezpieczeństwo interwencji — defibrylator wygeneruje impuls elektryczny tylko wtedy, gdy wykryje zagrażające życiu zaburzenia pracy serca. Nie ma możliwości porażenia prądem pacjenta, który tego nie potrzebuje.

Szybka reakcja świadków zdarzenia i użycie defibrylatora znacząco zwiększają szanse na przeżycie osoby w stanie nagłego zatrzymania krążenia. Każda minuta zwłoki drastycznie te szanse obniża.

Podziel się swoją reakcją
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Reklama