We wtorek, 3 lutego, w miejscowości Pogorzelica doszło do groźnego zdarzenia. Przed godziną 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o ogniu pojawiającym się na terenie jednego z ośrodków przy ul. Wojska Polskiego. Płomienie szybko objęły kompleks budynków letniskowych w zabudowie szeregowej, tworząc zagrożenie dla sąsiednich obiektów.
W szczytowym momencie działań na miejscu pracowało ponad 50 strażaków oraz 18 pojazdów straży pożarnej. W akcję zaangażowano nie tylko lokalne jednostki, ale również grupę operacyjną Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Strażacy musieli mierzyć się z ogniem, który rozprzestrzenił się na powierzchni około 600 metrów kwadratowych.
Utrudnione działania ratowników przy niskiej temperaturze
Prowadzenie akcji gaśniczej we wtorkowe popołudnie było wyjątkowo wymagające dla ratowników. Głównymi przeszkodami okazały się panujący mróz oraz bardzo silne zadymienie, które ograniczało widoczność i wymuszało pracę w specjalistycznym sprzęcie ochrony dróg oddechowych. Strażacy prowadzili działania dwutorowo: w natarciu na główne źródło ognia oraz w obronie okolicznej infrastruktury, by nie dopuścić do powiększenia się strat.
Według oficjalnych informacji przekazanych przez rzecznika prasowego KW PSP w Szczecinie, asp. Dariusza Schachta, po przeszukaniu terenu nie stwierdzono osób poszkodowanych. Właściciel ośrodka potwierdził również, że w momencie wybuchu pożaru w domkach nikt nie przebywał.
Sytuacja na miejscu zdarzenia
Działania trwały wiele godzin, a wieczorem przeprowadzano dogaszanie i niezbędne prace rozbiórkowe nadpalonych elementów konstrukcji. Służby techniczne oraz strażacy monitorowali pogorzelisko, aby wykluczyć ponowne pojawienie się zarzewi ognia. Przyczyny powstania pożaru będą wyjaśniane w toku dalszego postępowania.
Related
Przeczytaj też:
- Drożej za śmieci w Nowogardzie. Podwyżka z początkiem lutego Mieszkańcy gminy Nowogard muszą przygotować się na zmiany w swoich portfelach. Zgodnie...
