Wczorajsza akcja policji na terenie powiatu goleniowskiego przynosi optymistyczne wnioski dotyczące trzeźwości za kierownicą. Funkcjonariusze przebadali niemal trzy tysiące osób, z których zaledwie dwie okazały się być pod wpływem alkoholu. Taki wynik wpisuje się w widoczny od dłuższego czasu pozytywny trend w regionie. Problem stanowi jednak brawura drogowa, co dobitnie potwierdzają dane ze świątecznego weekendu oraz statystyki zatrzymanych praw jazdy na podstawie przepisów obowiązujących od początku marca.

Akcja policyjna z rekordowo niskim odsetkiem nietrzeźwych

We wtorek, 7 kwietnia, od wczesnych godzin porannych policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie prowadzili masowe działania pod kryptonimem “Alkohol i narkotyki”. Głównym celem akcji było wyeliminowanie z dróg osób stwarzających realne zagrożenie poprzez jazdę w stanie odurzenia. Dodatkowo mundurowi skrupulatnie sprawdzali stan techniczny pojazdów, sposób przewożenia pasażerów oraz wymagane dokumenty uprawniające do kierowania pojazdami.


Ogłoszenia społeczne

Na łączną liczbę 2801 przebadanych kierujących, funkcjonariusze ujawnili tylko jedną osobę w stanie nietrzeźwości oraz jedną w stanie po użyciu alkoholu. Jak przekazała st. post. Martyna Kowalska, z ruchu wyeliminowano również 53-latka, który wsiadł za kierownicę pomimo obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów. To ułamek promila wszystkich sprawdzonych osób, co potwierdza, że jazda na “podwójnym gazie” staje się w regionie rzadkością.

Brawura wciąż zbiera żniwo na lokalnych drogach

Zupełnie inny obraz sytuacji wyłania się ze statystyk dotyczących prędkości. Podczas minionego weekendu wielkanocnego policjanci odnotowali w powiecie goleniowskim aż 118 wykroczeń związanych ze zbyt szybką jazdą. Doszło również do 9 kolizji drogowych, z czego dwie spowodowane były niespodziewanym wtargnięciem zwierzyny na jezdnię. W dwóch przypadkach kierowcy jechali o ponad 50 kilometrów na godzinę za szybko, co automatycznie skutkowało natychmiastową utratą dokumentów.

Podobne zjawisko widać w całym regionie, gdzie pomimo prowadzonych kaskadowych pomiarów, kierowcy ignorują ograniczenia wynikające ze znaków drogowych. Komenda Miejska Policji w Szczecinie podsumowała, że w trakcie świąt ujawniono tam 360 przypadków przekroczenia dopuszczalnej prędkości, z czego pięciu kierowców w obszarze zabudowanym straciło prawa jazdy. W samym Szczecinie zatrzymano też 13 osób będących pod wpływem alkoholu i jedną pod wpływem środków odurzających.

Surowe konsekwencje nowych przepisów dla kierowców

Kierowcy, którzy regularnie ignorują przepisy, muszą mierzyć się z nową, surowszą rzeczywistością prawną. Trzeciego kwietnia minął dokładnie miesiąc od wejścia w życie znowelizowanego prawa ruchu drogowego. Zmiany wprowadzone trzeciego marca 2026 roku poszerzyły katalog wykroczeń karanych zatrzymaniem uprawnień na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę. Obecnie funkcjonariusze obligatoryjnie odbierają dokumenty nie tylko w obszarze zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych położonych poza jego granicami.

Skutki tej zmiany są już wyraźnie widoczne w regionalnych raportach. Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie poinformowała, że w zaledwie pierwszym miesiącu obowiązywania nowych regulacji, policjanci w garnizonie zachodniopomorskim ujawnili 152 takie przypadki. Co najbardziej znamienne, większość z nich, bo aż 84, odnotowano właśnie poza obszarem zabudowanym. Pokazuje to, że dotychczasowe poczucie swobody na drogach krajowych, powiatowych oraz gminnych błyskawicznie spotyka się z twardą reakcją służb.

Podziel się swoją reakcją
+1
1
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
Reklama