Na skrzyżowaniu dróg w kierunku Orzechowa i Glicka w gminie Nowogard samochód osobowy zderzył się z pojazdem dostawczym. Droga po zderzeniu była zablokowana, a kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu.

Kto zawinił na skrzyżowaniu

Do zderzenia doszło, bo kierujący dostawczakiem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i wjechał na tor jazdy samochodu osobowego. Jak wynika z komunikatu Policji, to on odpowiada za całe zdarzenie.


Ogłoszenia społeczne

Mandat na maksa

Kierowca dostawczego zapłaci za swój błąd 6000 zł i dostał 10 punktów karnych. To kwota, która od razu zwraca uwagę, bo jest to górna granica grzywny, jaką funkcjonariusz może wystawić na miejscu.

Pojedynczy mandat sięga maksymalnie 5000 zł. Kwota 6000 zł pojawia się tylko wtedy, gdy podczas jednej kontroli kierowca odpowiada za kilka wykroczeń naraz. Co dokładnie złożyło się na taką sumę poza nieustąpieniem pierwszeństwa, nie zostało wyjaśnione.

Same 10 punktów to jeszcze nie utrata prawa jazdy, bo próg wynosi 24 punkty. Ale dla kierowcy, który ma już coś na koncie, takie zdarzenie potrafi zbliżyć do tej granicy.

Groźne skrzyżowania poza miastem

Skrzyżowania na drogach poza terenem zabudowanym, gdzie auta jadą szybciej, należą do miejsc, w których pomyłka przy ustępowaniu pierwszeństwa kończy się szczególnie groźnie. Tu wystarczy chwila nieuwagi, żeby doszło do zderzenia.

Podziel się swoją reakcją
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
1
Reklama