Prokurator Rejonowy w Goleniowie skierował do Sądu Okręgowego w Szczecinie akt oskarżenia w sprawie związanej z narkotykami. Na ławie oskarżonych zasiądą 37-letnia Anna Ś. i 21-letni Bartosz W. Według ustaleń śledczych do zarzucanych czynów dochodziło w Goleniowie w latach 2022-2023, a pokrzywdzoną w sprawie miała być małoletnia córka kobiety.
Co zarzuca prokuratura matce dziewczynki
Z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Szczecinie wynika, że Anna Ś. w badanym okresie kilkadziesiąt razy udzieliła swojej małoletniej córce substancji psychotropowej w postaci mefedronu. Co najmniej dwukrotnie umożliwiła jej też użycie marihuany. Mefedron to syntetyczny narkotyk o działaniu stymulującym, który w ostatnich latach coraz częściej trafia w Polsce do rąk osób niepełnoletnich.
Prokuratura zarzuca kobiecie również rozpijanie córki. Miała dostarczać jej alkohol, nakłaniać do jego spożywania oraz pić razem z nią, co objęto zarzutem z artykułu 208 kodeksu karnego. Anna Ś. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów.
Kobieta nie była wcześniej karana sądownie. W toku śledztwa zastosowano wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji, a nie tymczasowe aresztowanie.
Drugi oskarżony miał dostarczać narkotyk
Aktem oskarżenia objęto również 21-letniego Bartosza W. Według prokuratury wielokrotnie udzielał on mefedronu zarówno małoletniej, jak i współoskarżonej kobiecie. Z komunikatu wynika, że robił to czasem odpłatnie, a czasem bez pobierania opłaty.
Mężczyźnie zarzucono czyny z art. 58 ust. 1 i 2 oraz art. 59 ust. 1 i 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Ten drugi przepis dotyczy udzielania narkotyków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i przewiduje zaostrzoną odpowiedzialność, gdy dotyczy osoby małoletniej. Podobnie jak Anna Ś., Bartosz W. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i wcześniej nie był karany sądownie.
Sprawy związane z mefedronem trafiały w regionie zachodniopomorskim do prokuratury już wcześniej. Wiosną 2025 roku szczecińscy śledczy zatrzymali kilka osób podejrzanych o obrót tą substancją w ilości kilku kilogramów w ramach działania zorganizowanej grupy przestępczej.
Sprawa trafiła do sądu, wyroku jeszcze nie ma
Za czyny zarzucane Annie Ś. grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Bartoszowi W., z uwagi na charakter zarzutów dotyczących udzielania narkotyków osobie małoletniej, grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Sprawami o czyny zagrożone tak wysoką karą w pierwszej instancji zajmuje się sąd okręgowy, dlatego akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Szczecinie, a nie do sądu rejonowego.
Akt oskarżenia nie jest wyrokiem, a oboje oskarżeni nie przyznają się do zarzucanych im czynów. To sąd zdecyduje, czy dowody zebrane w śledztwie potwierdzą stawiane im zarzuty.
Related
Przeczytaj też:
- Ponad kilogram narkotyków u nastolatków. Dwóch 17-latków w areszcie Podczas kontroli drogowej w powiecie goleniowskim policjanci zatrzymali dwóch 17-latków, u których znaleźli...
- Potrącenie na pasach w Nowogardzie. Pieszy trafił do szpitala Dziś rano na ulicy 3 Maja w Nowogardzie kierowca mercedesa sprintera potrącił...
- Zawrócił na S3 i pojechał pod prąd. Mandat na 8 tysięcy złotych Kierowca forda, który w zatorze na drodze ekspresowej S3 zawrócił i ruszył pod prąd korytarzem...
