Pod koniec maja policja odnotowała w Nowogardzie zgon mężczyzny, który najprawdopodobniej znajdował się w kryzysie bezdomności. Prokuratura Rejonowa w Goleniowie prowadzi w tej sprawie śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci i na obecnym etapie nie wyklucza udziału innej osoby.

Powiatgoleniowski.info potwierdził informację na policji i w prokuraturze po tym, jak do redakcji zaczęły docierać nieoficjalne, sprzeczne relacje mieszkańców.


Ogłoszenia społeczne

Od plotek do potwierdzenia

Pierwsze sygnały o śmierci mężczyzny dotarły do nas pod koniec czerwca i miały formę plotek. Jedna wersja mówiła o zgonie osoby nocującej poza domem, druga sugerowała, że ktoś mógł przyczynić się do jej śmierci. Żadna z tych relacji nie była wtedy w żaden sposób potwierdzona.

Zapytana przez redakcję Komenda Powiatowa Policji w Goleniowie przekazała, że 31 maja odnotowano zgon mężczyzny, a opis zdarzenia przedstawiony przez redakcję pasuje do tej sprawy. Policja poinformowała też, że postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Goleniowie, a informacji mediom udziela rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Co ustaliła prokuratura

W odpowiedzi na pytania redakcji rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, prokurator Julia Szozda, przekazała, że w sprawie prowadzone jest śledztwo o czyn z artykułu 155 kodeksu karnego. Do śmierci mężczyzny doszło najprawdopodobniej w zaroślach krzaczasto-drzewiastych pomiędzy ulicami 5 Marca i Rotmistrza Witolda Pileckiego w Nowogardzie. Śledczy nie znaleźli śladów przemieszczania zwłok, co wskazuje, że mężczyzna zmarł w miejscu, w którym go ujawniono.

Nie ma świadków samej chwili śmierci. W sprawie przeprowadzono sądowo-lekarską sekcję zwłok oraz badania toksykologiczne krwi i moczu, ale przyczyna zgonu nie została dotąd ustalona. Prokuratura czeka na wynik autopsji.

Z okoliczności sprawy wynika, że zmarły mógł być osobą dotkniętą kryzysem bezdomności. Według prokuratury ostatnio nocował w wypróchniałym pniu drzewa. W związku ze sprawą nikt nie został zatrzymany ani przesłuchany w charakterze podejrzanego i nikt nie usłyszał zarzutów.

Sprawa kryminalna, ale to nie zarzut zabójstwa

Artykuł 155 kodeksu karnego dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci i przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Od zabójstwa różni się tym, że sprawca nie działa z zamiarem pozbawienia człowieka życia. Śledztwo toczy się na razie w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.

Prokuratura podkreśla jednak, że postępowanie dotyczy przestępstwa przeciwko życiu, a więc ma charakter kryminalny. W toku śledztwa nie wykluczono dotąd udziału innej osoby w spowodowaniu śmierci mężczyzny. Kluczowe dla dalszych ustaleń będą wyniki sekcji zwłok.

Podziel się swoją reakcją
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
1
+1
0
Reklama